W dzisiejszym spotkaniu, które było derbami powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego Chemiczni w Reńskiej Wsi wysoko pokonali Po-Ra-Wie Większyce 4-1 !! Po trzech rozegranych meczach rundy wiosennej oba zespoły wyraźnie zawodziły. Gospodarze tego pojedynku zgromadzili zaledwie 3 punkty, Chemiczni zaś nie wywalczyli ani jednego. W sobotnim spotkaniu kryzys przełamali nasi piłkarze i chyba nieco nadspodziewanie i wysoko pokonali Po-Ra-Wie.

 

Bramki dla Chemika zdobyli: Patryk Paczulla – w 29 i 60 minucie oraz Daniel Sadowski w 83 i Dastin Bartoszewicz w 90+2. Dla gospodarzy honorowe trafienie zdobył Mateusz Jędrzejczyk z rzutu karnego w 50 minucie gry.
Gratulujemy Chemicznym tego zwycięstwa, szczególnie, że z Po-Ra-Wiem przeważnie przegrywaliśmy. Nieco więcej o meczu poniżej.

 

Chemiczni przystąpili do tego meczu bez Romana Piguta i Andrieja Soviaka oraz bez Przemysława Kwaśniewskiego, który ciągle „walczy„ z kontuzją. Mieliśmy spore obawy, które jednak zniknęły szybko, bo od pierwszych minut to Chemiczni nadawali ton grze. W pierwszym kwadransie nasz zespół naciskał i próbował strzelić bramkę. Wykonywaliśmy stałe fragmenty gry a także strzelał z dystansu Michał Łysek. Porawie dopiero po tym czasie zaczęło grać nieco odważniej, czego efektem były dwie akcje z których mogło coś wyniknąć.

 

W 29 minucie Chemik wywalczył rzut rożny. Piękną i precyzyjną wrzutką popisał się Łukasz Gibasiewicz, a całą akcję świetnym strzałem głową zakończył Patryk Paczulla i było 0-1 ! Gospodarze próbowali wyrównać jednak ta sztuka nie udała się ani po groźnych kornerach ani po rzucie wolnym.
W 45 minucie obrońca gospodarzy faulował przed polem karnym Patryka Paczullę za co otrzymał drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartkę. Przed szansą zdobycia bramki stanął Gibasiewicz, jednak jego strzał był niecelny i do przerwy Chemicy prowadzili 1-0.

 

 

Po zmianie stron, do głosu o dziwo doszli gospodarze, którzy choć grali w „10” byli groźniejsi od Chemika. Porawie ruszyło do szturmu a Chemiczni niepotrzebnie cofnęli się. Efektem naporu był faul w polu karnym Dawida Dorosławskiego i rzut karny dla gospodarzy, który został pewnie zamieniony na bramkę i było 1-1 w 50 minucie gry.

 

Na szczęście Chemiczni przetrwali ataki gospodarzy i ponownie objęli inicjatywę. W 60 minucie było już 1-2. Chemik wykonywał rzut rożny, a piłkę w narożniku boiska ustawił Paweł Dyczek. Wrzutka, błąd bramkarza gospodarzy i ponownie celną główką popisał się Patryk Paczulla i goście prowadzili.
W 64 minucie mogło już być po meczu, ale Patryk Paczulla nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem Porawia. W 72 minucie rzut wolny wykonywał Sebastian Standera ale strzelił minimalnie obok okienka bramki gospodarzy. Minutę później ten sam zawodnik, po świetnej trójkowej akcji Chemicznych ponownie nie trafił w bramkę.

 

 

W 83 minucie kolejny rzut rożny dla Chemika. Za pierwszym razem po błędzie bramkarza Porawia obrońca wybił piłkę na rzut rożny. Po kolejnym kornerze najniższy na boisku Daniel Sadowski głową uzyskał trzeciego gola i Chemicy prowadzili w Reńskiej Wsi 3-1.

 

Już w doliczonym czasie gry gospodarzy dobił Dastin Bartoszewicz, który wykorzystał świetne podanie Standery i pokonał golkipera Porawia w sytuacji sam na sam i mecz zakończył się wysokim zwycięstwem Chemika 4-1 !

 

 

Gratulujemy całej drużynie tego zwycięstwa, bo rzadko której ekipie udało się tego dokonać. Zwycięstwo tym cenniejsze bo uzyskanie na wyjeździe po trzech kolejnych porażkach, które powinno przywrócić zawodnikom wiarę we własne siły, a sztabowi szkoleniowemu dać chwilę oddechu. Co prawda można by doczepić się do stylu gry obu zespołów – bo ani Porawie ani Chemik nie grali tego co w rundzie jesiennej, ale dla nas najważniejsze jest zwycięstwo i 3 punkty. O tym, że mecz nie był porywającym widowiskiem nikt nie będzie pamiętał. GRATULUJEMY !

 

 

 

Chemik grał w składzie: A.Dorosławski – Krzyszczak, D.Dorosławski, Gad, Gibasiewicz ( 78.Woźniak ) – Standera, Dyczek, Rutkowski, Sadowski – Paczulla ( 80.Bartoszewicz ), Łysek ( 74.Wąsik )

 

Jedna odpowiedź do “W derbach powiatu lepszy Chemik !”

  1. Lokalny pisze:

    Brawo CHEMIK!!!Wynik naprawdę niespodzianka,ale takie niespodzianki chcemy jak najczęściej.
    Powodzenia w następnym meczu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.